:D

czwartek, 2 maja 2013

Minęły osiemdziesiąt cztery lata, a ja nadal pamiętam zapach świeżej farby. Zastawa była nowiutka, a pościel nigdy nie używana. Nazywany był statkiem marzeń, i taki był, naprawdę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz